Fotograf ślubny Nowy Targ

 

Przygotowania do sezonu ślubnego 2018 trwają w najlepsze. W zimie zazwyczaj ślubów jest bardzo mało, dlatego jest to idealny czas na to, żeby wyczyścić aparaty, wysłać je do serwisu na przegląd, zaopatrzyć się w nowe, niezbędne do pracy rzeczy oraz przede wszystkim odpocząć i naładować baterie na nowy, pełen pięknych ślubów sezon 2018. W tym roku, w każdym miesiącu szykuje się mnóstwo ciekawych ślubów, spotkam na prawdę fajnych ludzi. Liczę na to, ze ten sezon, podobnie jak poprzedni, będzie wyjątkowy i uśmiech nie będzie mi schodził z twarzy. 🙂

Dzisiaj zaproszę Was do oglądnięcia jednego z pierwszych wesel, które fotografowałem w 2017 roku. Początek sezonu zawsze niesie ze sobą ekscytacje nadchodzącymi tygodniami. Tak samo było na ślubie i weselu Kasi i Marka. Wzięli oni ślub w przepięknym, klimatycznym kościele w stolicy Podhala. Przyznajcie sami, ze małe kościoły maja w sobie coś magicznego.

Goście weselni

W tym wpisie skupiam się jednak na tym, jak ważną role w całym reportażu ślubnym odgrywają goście pary młodej. Podczas reportażu ślubnego istotne jest, aby pokazać dobrą zabawę wszystkich ludzi zebranych na weselu. Goście Kasi i Marka bawili się wyśmienicie, dlatego udało mi się uchwycić niebanalne kadry z zabawy. Bardzo często na spotkaniach z parami młodymi powtarzam, ze nie ważne gdzie odbędzie się wesele, czy to będzie remiza czy najbardziej elegancki lokal w okolicy, jaki budżet będzie na niego przeznaczony. Wesele tworzą ludzie na niego zaproszeni, bliscy, z którymi para młoda dzieli się swoim szczęściem. Każdy ślub, wesele które fotografuję potwierdza ta tezę. Myślę ze zgodzą się ze mną wszyscy, którzy tak jak ja na przyjęciu weselnym szukają i, co ważniejsze, znajdują emocje, które są nie do powtórzenia na żadnej innej imprezie 🙂

Bardzo lubię wesela, podczas których czasami sam mam ochotę wyskoczyć na parkiet i wywijać razem z gośćmi, mimo tego ze tancerzem jestem marnym 🙂