Wesele w winnicy

Reportaż ślubny Rzeszów

 

Kończę powoli sezon ślubny, który był dla mnie bardzo wymagający, ale bardzo obfity w przepiękne śluby i wspaniałych ludzi których na nich poznałem. Moja praca coraz częściej rzuca mnie w miejsca, w których bywałem rzadko lub w ogóle. Tak też było w lipcu. Sfotografowałem ślub i wesele w Rzeszowie, w którym od dosyć dawna nie miałem okazji być.

Wesela wyjazdowe wbrew pozorom są bardzo wymagające. Czas mojej pracy jest znacząco wydłużony przez dojazd lub nawet nocleg w okolicy miejsca ślubu. Nie mogę sobie przecież pozwolić na spóźnienie :). Coraz częściej jednak fotografuję z dala od domu. Z doświadczenia wiem, że zazwyczaj po reportażu wracam bardzo zadowolony ze zdjęć.

Nie inaczej było w tym przypadku. Kinga i Rafał na miejsce swojego wesela wybrali winnicę położoną tuż za Rzeszowem. Fotogeniczny kościół, oraz przygotowania pary młodej rozbudziły moją ciekawość i w efekcie bardzo dobrze rozpoczęły historię, którą chcę Wam pokazać na poniższych zdjęciach.

Przyjęcie weselne

 

Mówi się, że nie ma wesela bez dobrej muzyki. Na opisywanym przeze mnie weselu dobra muzyka oczywiście była, ale podana w sposób, którego jeszcze w życiu na oczy nie widziałem. Spotkałem się z DJem, który miał w sobie tyle pozytywnej energii, że gdyby brakło prądu i muzyka ucichła, goście by tego nie zauważyli 🙂 Niełatwo było mi usiąść podczas trwania przyjęcia bo tyle się działo różnych rzeczy na parkiecie i poza nim.

 

Sesja plenerowa

 

Pluł bym sobie w brodę gdybym nie wyciągnął Kingi i Rafała na kilka zdjęć wśród winorośli. Wielką przyjemnością było nie tylko fotografować, ale też oglądać zachód słońca w tak przepięknej okolicy.

 

 

Zapraszam do oglądania zdjęć! 🙂

Link do miejsca, w którym odbyło się wesele: http://www.winnicapodkarpacie.pl

Link do najbardziej szalonego i zwariowanego DJa jakiego do tej pory spotkałem: https://djadrian.pl/

Zapraszam do kontaktu! http://adammolka.com/kontakt/