Sesja ślubna nad morzem

Pokażę Wam dzisiaj zdjęcia, które zrobiłem już jakiś czas temu, ale mam do nich ogromny sentyment. Ślub nie był w tak odległym miejscu od Małopolski – miejsca gdzie zazwyczaj pracuję. Sesja ślubna nad morzem była jednak małym, spontanicznym marzeniem Kasi i Kuby i ja to marzenie spełniłem. 🙂

Opisywałem już tą historię na poprzedniej wersji mojej strony. Los jednak chciał, że utraciłem ten post bezpowrotnie. Postanowiłem więc, że opublikuję te fotografie raz jeszcze. Szkoda żeby tak ładne zdjęcia z sesji ślubnej nad morzem leżały w odmętach przysłowiowej szuflady.

Z Kasią i Kubą przejechaliśmy dosłownie całą Polskę po to, żeby spędzić razem trzy dni i uwiecznić te piękne momenty na zdjęciach. Droga z Krakowa do Łeby liczy dokładnie 683km. Pomimo tak dużej odległości, nikt z nas chyba nie żałował przejechanego dystansu i spędzonego razem czasu :).  W naszym przypadku żeby zrobić sesję ślubną nad morzem musieliśmy wyjechać z domu późną nocą. Tego samego dnia o poranku już byliśmy na plaży w Łebie żeby zrobić pierwsze zdjęcia i zapoznać się z okolicą. Kolejny cały przeznaczyliśmy na to, żeby sesja ślubna nad morzem wyszła wyjątkowo. Pojechaliśmy tam we wrześniu, co pozwoliło na to żeby uniknąć tłumu turystów, którzy w letnich miesiącach chętnie spędzają wakacje w Łebie.

Miejsce na plener ślubny w Łebie

Celem naszej fotograficznej wycieczki były nie tylko ruchome piaski, czyli obowiązkowy punkt w tamtych okolicach, ale chcieliśmy tez odkryć coś nowego. Rzadko fotografuje na plażach, jednak ta w Łebie okazała się bardzo fotogeniczna. Oprócz tego pojechaliśmy do licznych okolicznych lasów. Znaleźliśmy kilka bardzo klimatycznych bocznych dróg, na których również pozwoliliśmy sobie wykonać kilka zdjęć. 🙂 W ostatni dzień pozwoliliśmy sobie na to, żeby być typowymi turystami – zwiedziliśmy Gdańsk i zakończyliśmy wycieczkę w tradycyjnym miejscu dla takich sytuacji -„restauracji” McDonald’s 🙂

Bardzo czekam na kolejna parę, która uzna, ze sesja ślubna nad morzem odpowiada im jako pomysł na swoją pamiątkę po ślubie. Jeśli podobają Wam się niżej prezentowane fotografie to nie czekajcie żeby się ze mną skontaktować poprzez formularz kontaktowy. 🙂

Jeśli jakimś cudem, trafiając tutaj, Twoim celem nie była sesja ślubna nad morzem a w górach, to zapraszam do kliknięcia w link: Plener ślubny w Zakopanem